Zaproszenia ślubne 2012 – wywiad

Jak co roku mamy dla Was kolejną odsłonę wywiadu ze specjalistami od zaproszeń ślubnych, którzy opowiadają nam co będzie trendy w tym sezonie!

zaproszenia na ślubne
zaproszenia

Redakcja: W kolekcjach zaproszeń ślubnych na sezon 2012 na topie będą barwy jasne. Jakie dokładnie kolory będą modne w zaproszeniach ślubnych?

Agnieszka Siemińska (Konsultantka ślubna): Jasne nie oznacza, że odchodzimy od koloru. Do zaproszeń białych lub ecru warto dobrać żywszy akcent, najlepiej nawet dwa wyraźne, fajnie dobrane kolory. Na przykład na białym tle połączenie fioletu z czerwienią lub też połączenie z ecru pastelowego różu z grynszpanem lub też wybuch kolorów, ale pastelowych, delikatnych. Warto jednak pamiętać, że choć delikatność w kolorach jest w tym sezonie modna, widać to szczególnie w zaproszeniach jednokolorowych, połączeniach różnych odcieni bieli czy też ecru, to jeśli nam to zupełnie nie pasuje, nie oddaje naszego charakteru lub też charakteru naszego ślubu, znajdziemy na pewno w szerokiej ofercie modne i fajne zaproszenia kolorowe, gdzie dominuje zdecydowana barwa. Na przykład bardzo fajna nowość w tym sezonie – połączenie chabrowego z fuksją.

R: Co z teksturami i zdobnictwem, jakie ozdoby i dodatki będą najpopularniejsze?

Katarzyna Polak-Morzyńska (Projektantka Poligrafii Ślubnej): Na pewno motywy folkowe, panujące w całym świecie mody. Jest to trochę też okazja do odrodzenia się wszelkich wiejskich chat jako miejsc wesela, w zeszłym sezonie nieco zapomnianych. Na weselu inspirowanym folkiem nie zabraknie stołu wiejskiego.

Poza tym raczej delikatne tekstury, stanowiące raczej tło niż główny motyw. Najważniejsze co mogę powiedzieć w tej kwestii odnośnie zaproszeń ślubnych, to uważajmy na to, co kupujemy. Często jak zaproszenie zobaczymy „na żywo”, albo je rozłożymy, okazuje się, że do ich produkcji zamiast fajnego papieru użyto tapety. Takiej, jak kładziona jest na ściany. Nie wygląda to dobrze, tapety zostawmy na ścianach…

R: Czy nadal będzie popularny trend związany z kieszonkami np. na mapki dojazdu?

A. S. : Oczywiście. To nawet mniej kwestia mody, a bardziej pragmatyzmu. Kieszonki dają nam świetny sposób na eleganckie umieszczenie wcześniej „latających” wkładek z treścią różnego rodzaju. Korzystajmy z tych nowych możliwości  jakie się pojawiły jeśli planujemy jakieś dodatkowe treści lub właśnie mapki itp… Są kieszonki pionowe, poziome, w zaproszeniach kwadratowych, podłużnych. Profesjonalna firma na pewno będzie miała spory wybór rozwiązań i na pewno dobierzemy coś dla siebie.

R: Jeśli chodzi o czcionki i sygnaturki, czy nastąpią jakieś zmiany?

K. P.-M.: Każdy sezon przynosi coś nowego, choć nie mamy tu jakiejś rewolucji, to coraz śmielej wchodzą w zaproszenia czcionki proste, drukowane, a nawet bezszeryfowe. Mniej ozdób to lepiej.

R: Czy zapoczątkowany w poprzednim sezonie  trend na na Eko zaproszenia ślubne nadal będzie na topie?

A. S.: Jak najbardziej, wręcz się rozrośnie, a to za sprawą już wspomnianego szału na styl folk. Eko jest jego bratem i nie do końca da się ich rozdzielić.

R: Grafiki a la akwarela, vintage, Audrey Hepburn…

A.S.: Jak najbardziej, inspiracja sztuką to jeden z najmodniejszych trendów w tym sezonie. Zaproszenia ślubne nie odbiegają tutaj od ogólnych wariacji i inspiracji projektantów. Można dostrzec w najnowszych kolekcjach elementy zaczerpnięte z Klimta, świata nut, geometryczne grafiki, ciekawe są też zaproszenia drukowane na płótnie. Jest to nowość, nie wszystkie firmy posiadają już taką technologię, ale w wielu większych pracowniach można takie zaproszenia dostać i na płótnie właśnie wydrukować swoją ulubioną reprodukcję.

R: Co będzie tematem przewodnim tego sezonu?

K. P.-M.: O temacie przewodnim para musi zawsze sama zdecydować, fajnie, aby nawiązywał on do osobowości Państwa Młodych, albo miejsca wesela, nie był całkowicie od nich odcięty, wprowadzony sztucznie. Do grup takich motywów należy zawsze fauna – w tym roku nowością są sowy, ale nadal aktualna jest ważka – hit poprzedniego sezonu i zawsze aktualne są motyle. Raczej odchodzimy od gołębi. Drugą grupą są kolory, o których już mówiliśmy, jako motyw przewodni, a trzecią styl, wspomniany już folk, art, ale też modern lub delikatna klasyka – niczym mała czarna, zawsze się sprawdza.

R: Czy ten sezon nas zaskoczy?

A. S.: Oczywiście, jeśli tylko nie zabraknie nam odwagi, to szeroka oferta i różnorodna gama zaskoczy nie tylko wybierające zaproszenia pary młode, ale przede wszystkim ich gości. Różnorodność stylów, sposobów otwierania, kolorów, odważnych połączeń barw, nowych trendów i inspiracji jest ogromna. No i wciąż poszerzany jest asortyment papierniczy. Księga gości to powoli standard, ale pracownie znów nam proponują kolejne nowości i kolejne elementy w kolekcjach, typu e-zawiadomienie (elektroniczna forma zawiadomienia), pudełeczko na grosiki, czy też dekoracyjny candy bar.